"Już za późno"
Ile razy to słyszałaś? Od siebie, od rodziny, od głosu w głowie?
- "W tym wieku już powinnam wiedzieć, co chcę robić"
- "Inni mają już kariery, a ja dopiero zaczynam"
- "Kto mnie zatrudni, jak zaczynam od zera"
Prawda jest taka
Większość ludzi zmienia karierę kilka razy
Statystyki mówią: 3-7 razy w życiu. To nie wyjątek - to norma.
30 to nie koniec - to początek
W 30-tce masz coś, czego nie miałaś w 20-tce: doświadczenie życiowe, samoświadomość, wiedzę czego NIE chcesz.
Wiele firm ceni dojrzałość
Odpowiedzialność, stabilność, umiejętność komunikacji - tego nie ma świeżak po studiach.
Ale mam rodzinę/kredyt/zobowiązania
Wiem. I nie mówię, żebyś rzuciła wszystko i pojechała szukać siebie na Bali.
Mówię: można zmieniać powoli, bezpiecznie, krok po kroku.
Jak zacząć zmianę?
1. Zastanów się, CO chcesz zmienić
- Całą branżę?
- Tylko firmę?
- Sposób pracy (etat → freelance)?
- Poziom (specjalista → manager)?
2. Zacznij równolegle
Nie rzucaj pracy od razu. Zacznij:
- Uczyć się nowych rzeczy wieczorami
- Robić projekty po godzinach
- Budować sieć kontaktów w nowej branży
3. Wykorzystaj to, co masz
Twoje obecne umiejętności nie znikają. Sprzedaż? Komunikacja? Organizacja? To się przydaje wszędzie.
4. Porozmawiaj z ludźmi, którzy zmienili
Znajdź osoby, które przeszły podobną drogę. Zapytaj jak. Ucz się od nich.
Czego NIE robić?
- Nie porównuj się do 25-latków
- Nie czekaj na "idealny moment" (nie ma czegoś takiego)
- Nie słuchaj tych, którzy sami się boją
Historie z życia
Znam kobietę, która:
- W 35 latach poszła na studia podyplomowe i zmieniła branżę
- W 42 lata założyła firmę i teraz zarabia więcej niż kiedykolwiek
- W 38 lat nauczyła się programować i pracuje zdalnie
Na koniec
Masz 30, 40, 50 lat? Super. Masz doświadczenie, którego nie ma młodzież. Masz wiedzę, czego nie chcesz. Masz motywację, żeby coś zmienić.
To nie za późno. To w sam raz.
